Wojewoda zamyka punkt szczepień

Punkt szczepień masowych na stadionie miejskim zakończył swoją działalność. Decyzję podjął Wojewoda Łódzki.

– Jesteśmy zdziwieni tą decyzją, zwłaszcza, że zapadła w momencie, gdy czwarta fala pandemii paraliżuje kraje Unii Europejskiej. Jak zwykle, z opóźnieniem dotrze ona też do Polski. By się przed nią bronić, musimy się szczepić – mówi Konrad Pokora, prezydent Zduńskiej Woli.

W puncie szczepień masowych nie było lekarza, kwalifikacji do przyjęcia dawki na podstawie wywiadu dokonywały doświadczone pielęgniarki. Wojewoda dał możliwość przemianowania punktu z masowego na populacyjny. – Zmiana w nazwie niewielka, ale w organizacji olbrzymia. W punkcie populacyjnym musi bowiem dyżurować lekarz – informuje Małgorzata Krajewska, koordynator ds. szczepień w miejskiej przychodni. – Taką obsługę zapewniamy w przychodni na ul. Szadkowskiej – dodaje.

Osoby, które miały przyjąć drugą dawkę szczepionki w punkcie na stadionie miejskim zostaną obsłużone właśnie w tej placówce. – Terminy pozostają bez zmian. O nowym miejscu poinformujemy naszych pacjentów – dodaje Małgorzata Krajewska.

Jeszcze ponad połowa mieszkańców Zduńskiej Woli nie przyjęła ani jednej dawki szczepionki. Jak pokazują dane udostępnione przez rząd, tylko 49,3 proc. zduńskowolan jest zaszczepionych pierwszą dawką. W pełni zaszczepionych jest zaś 47,5 proc. To znacznie mniej niż w Sieradzu czy Wieluniu.

– Spójrzmy na to, co dzieje się w innych krajach, w których szaleje wariant delta. Tam do szpitali trafiają osoby niezaszczepione, wielu z nich umiera. Są wśród nich ludzie młodzi, trzydziesto- i czterdziestolatkowie. Zaszczepieni, jeśli złapią nową mutację wirusa, chorują lżej, nie wymagają hospitalizacji – mówi Konrad Pokora. – Już kilka razy ignorowaliśmy to, co dzieje się w innych krajach. Niektórzy mówili, że masowa pandemia to specyfika Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii, że nas to nie dotyczy. A potem mieliśmy 20-30 tys. zachorowań dziennie. Dlaczego nie uczymy się na własnych błędach? – zastanawia się prezydent Pokora.

Rząd zapowiada, że możliwe są jesienne lockdowny, ale raczej nie obejmą całej gospodarki. – Premier mówi o zamrażaniu życia w powiatach, w których będzie notowana duża liczba zakażeń. Jeśli nie przyspieszymy szczepień, możemy znaleźć się na tej liście. To będzie oznaczało wielkie straty dla lokalnego biznesu, życia społecznego i samorządu. Jeszcze jest czas, by temu zapobiec – przekonuje Konrad Pokora.

Jeśli chcesz umówić się na szczepienie w przychodni na ul. Szadkowskiej lub potwierdzić termin, który miałeś umówiony w punkcie na stadionie miejskim, dzwoń pod numer 695-200-888. Ogólnopolska infolinia dostępna jest pod numerem 998. Umówić możesz się też przez stronę www.pacjent.gov.pl.

Inne artykuły

Przejdź do treści