Szukaj

W Zduńskiej Woli też było getto…

Dokładnie 76 lat temu, 19 kwietnia w Warszawie wybuchło powstanie w getcie. Była to pierwsza tak duża akcja podjęta przez antyhitlerowski ruch oporu na terenie okupowanej Polski  i zarazem pierwsze miejskie powstanie w okupowanej przez Niemców Europie.

Los Żydów został przesądzony w styczniu 1942 roku podczas osławionej konferencji w podberlińskiej miejscowości Wannsee.  Wtedy to, z biurokratyczną precyzją wysocy urzędnicy z niemieckich ministerstw ustalili taktykę i sposób eksterminacji.

W okupowanej Polsce akcja ta otrzymała kryptonim „Reinhardt”. W jej wyniku, w ciągu kilku miesięcy 1942 roku tylko z warszawskiego getta deportowano do specjalnie wybudowanych obozów ponad 300 tysięcy ludzi. Za murem pozostało tylko 60 tysięcy, którym Niemcy czasowo odroczyli wyrok śmierci. Mieli być zamordowani w początkach 1943 roku podczas akcji eufemistycznie nazwanej „dożynkami”. Pogłoski o tym szybko się rozeszły i uwięzieni za murami Żydzi nie mieli już najmniejszej wątpliwości, jaki czeka ich los. Postanowili się bronić a raczej nie dać się bezwolnie zaprowadzić na śmierć.

Powstańcy dysponowali bardzo małą liczbą sztuk długiej broni i broni maszynowej. Powstańcy mieli kilkaset granatów i sporo koktajli Mołotowa. Cześć broni Żydzi otrzymali od AK, większość kupili na czarnym rynku. Udało im się przygotować także system ufortyfikowanych bunkrów, także dzięki wiedzy, którą przekazali im Polacy. Powstanie nie miało militarnych celów strategicznych. Powstańcy wiedzieli, że nie mają szans wygrać z Niemcami, ani utrzymać się dłużej na swoich pozycjach. Ich celem było pokazanie światu, że Żydzi wciąż walczą, a Niemców można zranić. Chodziło o honorową śmierć i godność żydowskiego narodu.

Przypominając tę tragiczną datę nie sposób zapomnieć o losie zduńskowolskich Żydów, którzy podobnie jak warszawiacy oddzieleni zostali od swoich sąsiadów i zamknięci za drutami w wyznaczonej do tego celu części miasta.  Mieszkańcy a raczej więźniowie drugiego, co do wielkości getta w tzw. Kraju Warty wymordowani zostali w ciągu trzech dni sierpnia 1942 roku w obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem (niem. Kulmhof). Po zakończeniu wojny do miasta powróciło około dwustu ocalonych spośród prawie dziewięciu tysięcy zduńskowolan wyznania mojżeszowego mieszkających tu przed 1939 rokiem.
Los narodu żydowskiego w czasie II wojny światowej jest do dnia dzisiejszego przestrogą dla nas współczesnych. Jest gorzką lekcją, do czego może doprowadzić nienawiść i uprzedzenia kierowane w stosunku do „innych” i „obcych”.

Warto więc zapamiętać tę symboliczną datę 19 kwietnia 1943 r. ważną nie tylko dla Żydów, ale dla wszystkich ludzi, którym bliskie są ideały humanizmu.

Tekst: Tomasz Polkowski Dyrektor Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola

Inne artykuły

Woda w ulicy Laskowej niezdatna do picia

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Zduńskiej Woli wydało komunikat o braku przydatności do spożycia wody w ulicy Laskowej, Głównej i Leśnej.

Dni Zduńskiej Woli 2026. Program na weekend

Dni Zduńskiej Woli 2026 wkraczają w finałowa fazę. Już od czwartku zaczynają się koncerty w ramach Alternatywnej Zduńskiej Woli. W sobotę i niedzielę trwać będą występy artystów na scenie głównej na stadionie miejskim.

Warsztaty „W kostiumie Wiedźmina”

Specjalne warsztaty i wykład dla miłośników sagi o Wiedźminie proponuje Miejski Dom Kultury Ratusz w Zduńskiej Woli. We wtorek, 23 czerwca, będzie okazja do poznania tajników wykonywania kostiumów i rekwizytów inspirowanych światem Wiedźmina.

Biura Urzędu Miasta Zduńska Wola przeniesione

Biura Urzędu Miasta Zduńska Wola, które znajdowały się w budynku nr 4 zostały przeniesione na czas prowadzonego tam remontu. Mieszkańcy Zduńskiej Woli mogą skontaktować się z ich pracownikami telefonicznie, a w razie potrzeby umówić na spotkanie.

Osiedle Nowe Miasto powitało wakacje

Festyn „Witamy Wakacje 2026” został zorganizowany na osiedlu Nowe Miasto w Zduńskiej Woli. Wydarzenie zostało sfinansowane z programu „Łódzkie dla Osiedli”.

Przejdź do treści