Szukaj

Bez punktów w Zelowie

Drużyna seniorów Pogoni Zduńska Wola zakończyła serię dobrych rezultatów przegrywając mecz X kolejki 4. ligi łódzkiej z zespołem Włókniarza Zelów. Mecz odbył się w sobotę 28 września na boisku w Zelowie.

WŁÓKNIARZ ZELÓW – POGOŃ ZDUŃSKA WOLA 2:1 (1:1)

0:1 – Kacper Kosmala (22′)
1:1 – Jakub Dregier (26′)
2:1 – Bartłomiej Madej (82′)

SKŁAD DRUŻYNY:
POGOŃ ZDUŃSKA WOLA
Mateusz Swarzyński – Artur Wolny (82′ Krystian Smolarek), Rafał Porada, Patryk Sławiński (55′ Patryk Retkowski), Dawid Sarafiński – Wojciech Chmielewski (67′ Adrian Bartczak), Princewill Okachi, Radosław Pęciak, Mikael Idzikowski, Kacper Kosmala (46′ Szymon Szarpak) – Adam Konieczny
Trener drużyny: Michał Bistuła
Kierownik drużyny: Kamil Nowacki

RELACJA Z MECZU:
Włókniarz Zelów przełamał dobrą passę Pogoni Zduńska Wola i wygrał przed własną publicznością 2:1 z podopiecznymi trenera Michała Bistuły. Żółto-zielono-czarni od porażki z Orkanem Buczek (31 sierpnia) zanotowali cztery wygrane i remis. W sobotę, po słabym meczu musieli uznać wyższość rywala.

W pierwszych minutach oba zespoły „badały się”, walcząc o futbolówkę głównie w środku pola. W 15. minucie na uderzenie z ostrego kąta zdecydował się Albin Maciejewski, a Mateusz Swarzyński odprowadził futbolówkę wzrokiem. Ta, w niewielkiej odległości minęła lewy słupek. Chwilę potem groźnie z rzutu wolnego uderzał Jakub Dregier. W odpowiedzi goście wyprowadzili kontratak, jednak defensorzy rywala zdołali zapobiec zagrożeniu. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na miejscowych. W 22. minucie futbolówkę po strzale Radosława Pęciaka dobił Kacper Kosmala. Zduńskowolanie nie cieszyli się z prowadzenia zbyt długo, bowiem cztery minut później kapitalną akcję zaprezentował Dregier. Ofensywny pomocnik minął czterech przeciwników i uderzeniem sprzed pola karnego pokonał Swarzyńskiego. W 33. minucie gracze pogoni mogli ponownie wyjść na prowadzenie. Piłkę z lewej strony dograł Kosmala, a błąd Piotra Golańskiego powinien wykorzystać Pęciak. Defensywny pomocnik żółto-zielono-czarnych trafił jednak w boczną siatkę. Tuż przed przerwą świetną okazję miał jeszcze Mikael Idzikowski, lecz w ostatniej chwili jego uderzenie zostało zablokowane przez jednego z zawodników Włókniarza.

Druga połowa rozpoczęła się od groźnego ataku zelowian. Szarżującego Maciejewskiego nieprzepisowo powstrzymywał Rafał Porada. Do stałego fragmentu gry podszedł Dregier i po rykoszecie miejscowi wywalczyli kolejny rzut rożny. Kilka minut później Dregier ponownie strzelał z rzutu wolnego, tym razem dobrze spisał się Swarzyński. W 68. minucie zduńskowolanie zmarnowali kapitalną okazje. Kontratak błyskawicznie rozprowadził Idzikowski, który posłał podanie „w uliczkę” do Adama Koniecznego. Skrzydłowy Pogoni znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Włókniarza, ale oddał niecelny strzał. Chwilę potem, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego chybił Porada. W 79. minucie po podaniu Idzikowskiego, w ostatniej chwili zablokowany został Adrian Bartczak. Niewykorzystane sytuacje zemściły się 180 sekund potem. Centrę Dregiera z rzutu rożnego zamknął Bartłomiej Madej, ustalając rezultat meczu.

Następny mecz ligowy drużyna Pogoni rozegra w sobotę 5 października o godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim w Zduńskiej Woli z zespołem Warty Działoszyn.

Tekst i zdjęcia: Krzysztof Kochelak Pogoń)

Inne artykuły

Egzamin ósmoklasisty w Zduńskiej Woli

Uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych w poniedziałek, 11 maja, przystąpili do egzaminu ósmoklasisty. Sprawdzian wiedzy rozpoczyna się od języka polskiego.

Alternatywna Zduńska Wola

Zduńska Wola znów pokazała swoje alternatywne oblicze. Koncerty podczas majowego wydania dały grupy ROSK, ASTERIAE  i CARRION SKY. „Alternatywna Zduńska Wola” to wydarzenie organizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego Miasta Zduńska Wola.

Światowy Dzień bez Śmiecenia

Światowy Dzień bez Śmiecenia obchodzony jest 11 maja. To akcja, która promuje prawidłową segregację odpadów oraz postawy społeczne przyjazne środowisku.

Jeden właściciel, jeden zarządca, jeden bilet

Zduńska Woda zmieni właściciela. Trafi do Zduńskiego Sportu. Razem z boiskami, kortami tenisowymi czy torem rowerowym. Jeden zarządca ma stworzyć dla mieszkańców kompleksową ofertę sportową. I wyeliminować absurdy!

Przejdź do treści