Przedstawiamy Wam Paulinę Kołodziejczyk i opowiadamy o bożonarodzeniowym jarmarku

Niezwykła inteligencja, poczucie humoru i wielki dystans - to wszystko wyczytaliśmy z opisu, który Paulina sama o sobie napisała i umieściła go na swoim Facebook'owym profilu: "Hej hej. Jestem Paulina, 18-letnia weteranka życia :) i od urodzenia choruję na rdzeniowy zanik mięśni. Aktualnie jedyną ulgą są zabiegi rehabilitacyjne, ale niestety to tylko kropla w morzu potrzeb. Wózek jest pełen elektroniki, naprawy sięgają nawet 2 tysięcy. Wymiana akumulatorów to koszt ok 3 tysięcy. Dwa tygodnie codziennej rehabilitacji w klimacie morskim, który wzmaga moją odporność - czasami do 4 tysięcy. Pojawiają się nowe potrzeby, m.in. łuska, poduszka przeciwodleżynowa. Ogrom wydatków nijak ma się do niewielkich dochodów. Utrzymujemy się z zasiłku, który moja mama otrzymuje w zamian za to, że porzuciła dla mnie dotychczasowe życie i zrezygnowała na stałe z pracy, by móc się mną opiekować. Nie może opuścić mnie nawet na kilka minut..."

 

Paulina jest uczennicą II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II w Zduńskiej Woli. Od nauczycieli i uczniów tej szkoły rozpoczęła się akcja zbierania pieniędzy. I szybko poszło dalej: 10 grudnia „II Świąteczny Bieg Charytatywny – dla Pauliny” organizuje Stowarzyszenie Biegam Bo Lubię Zduńska Wola. Nadal możecie się zgłosić. Dzisiaj mamy już 232 uczestników – mówi Marcin Olechowski, prezes BBL Zduńska Wola – zapraszamy i dzieci, których bieg rozpoczyna się o 12.00, i dorosłych, którzy startują pół godziny później. Zarówno nasze Stowarzyszenie, ale przede wszystkim znajomi i przyjaciele Pauliny z II LO pragną dołożyć wszelkich starań by pomóc młodej, ambitnej dziewczynie, która ciężko pracuje, żeby dostać się na wymarzone studia. Pragnie aktywnie uczestniczyć w konwentach związanych z fantastyką, wcielać się w fikcyjne postacie we własnoręcznie wykonanych kostiumach, chce godnie żyć i realizować swoje marzenia. Głęboko wierzymy, że w naszą akcję włączy się cała społeczność naszego miasta, że w tym przedświątecznym czasie wspólnie uda nam się poprawić los Pauliny – podkreśla Olechowski.

Dla nas jarmark bożonarodzeniowy bez akcji charytatywnej nie byłby prawdziwym świątecznym jarmarkiem – mówi szefowa promocji miasta Zduńska Wola – kiedy przyszedł do nas Marcin Olechowski i zaczął z wielką pasją opowiadać o tym jak bardzo Paulina potrzebuje wsparcia, nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że II zduńskowolski Jarmark Bożonarodzeniowy „Zduńska Wola pod jemiołą” będzie zbierał właśnie dla niej.

Jarmark odbędzie się w sobotę 16 grudnia. Rozstawi się w alejkach Kościuszki i na ulicy Złotnickiego. Ponad 60 stoisk ze świątecznym asortymentem – doskonały wybór prezentów i upominków świątecznych, stroików i ozdób, słodyczy i smakołyków. Jeśli dodamy do tego gorącego grzańca, świątecznie udekorowane ulice i występ prawdziwej góralskiej kapeli, to wejście w bożonarodzeniowy, wyjątkowy klimat mamy zagwarantowane.

Jarmark rozpocznie się o godzinie 9.00 rano i trwał będzie do 19.00 wieczorem. Kapela Góralska Ciupaga – finaliści ubiegłorocznego show „Mam Talent” – wystąpi o 17.00 na scenie plenerowej przy ul. Złotnickiego. Godzinę wcześniej scenę przekażemy uczniom i nauczycielom II LO – będą śpiewać, kolędować i zachęcać do wrzucania pieniędzy do specjalnych puszek. Ich występ zakończy się licytacją bombek z autografami aktorów i Miss Polonii 2017 Agaty Biernat. Całość poprowadzi Andrzej Grabowski. Kolędować będą z nami także młodzi ludzie z Trampoliny i dzieci śpiewające w Miejskim Domu Kultury. Na terenie jarmarku szukajcie także żywej szopki, Świętego i jego reniferów oraz zaczarowanych sań. Między straganami bawił dzieci będzie bałwanek Olaf, a anioły na szczudłach będą częstowały słodkościami.

Bądźcie z nami koniecznie.

 

Inne artykuły

Przejdź do treści