– To będzie coś więcej niż nowa instalacja artystyczna. Pokażemy, że wielka sztuka nie musi być zarezerwowana wyłącznie dla metropolii – mówi Paweł Szewczyk, wiceprezydent Zduńskiej Woli, który nadzoruje przedsięwzięcie po stronie miasta.
Prace nad projektem trwają w paryskiej pracowni Wojciecha Siudmaka. Artysta, którego sztuka zafascynowała m.in. twórców hollywoodzkiego filmu „Diuna”, specjalnie dla Zduńskiej Woli przygotowuje dwa wielkoformatowe dzieła. Pierwsze z nich zostanie odsłonięte już we wrześniu. Ozdobi fasadę Ratusza, który stanął w miejscu budynku zniszczonego przez Niemców w trakcie II wojny światowej. Dziś działa tu Miejski Dom Kultury, a wokół zieleni się deptak oddany do użytku w końcu zeszłego roku. To serce Zduńskiej Woli.
Kosmos partnerem Zduńskiej Woli
– Jesteśmy jedynie pyłem wszechświata i nasza arogancja nic w tych proporcjach nie zmieni. Natomiast posiadamy wyobraźnię, która z wielką łatwością może pokonać to, co fizycznie nie jest nam dane – mówi o projekcie Wojciech Siudmak, który od ponad pół wieku mieszka i tworzy w Paryżu. Jego neo-surrealistyczne obrazy i rzeźby znajdują się w kolekcjach na kilku kontynentach, a charakterystyczny styl, łączący realizm z wizjami kosmosu i wyobraźni, przyniósł mu międzynarodowe uznanie.
– To właśnie tutaj, w Zduńskiej Woli, zapraszam Was w podróż w otchłań kosmosu, gdzie wszystko jest możliwe. I być może rzeczywiście tak jest. Od tego momentu kosmos stał się uprzywilejowanym partnerem miasta Zduńska Wola – zauważa Siudmak.
Projekt wpisuje się w szerszą strategię rozwoju Zduńskiej Woli jako miasta, które odważnie sięga po nowatorskie przedsięwzięcia. W ostatnich latach dwukrotnie nagradzane było tytułem Innowacyjny Samorząd. W prestiżowym konkursie 40-tysięczne miasto pokonało dużo większe ośrodki. Teraz chce się wyróżnić również dzięki sztuce najwyżej próby.
– Zduńska Wola to miasto z ambicjami. Szukamy projektów, które budują naszą własną tożsamość i sprawiają, że o naszym mieście mówi się w Polsce i poza jej granicami. Chcemy udowodnić, że również średniej wielkości miasto może stać się miejscem ważnych wydarzeń artystycznych – mówi Konrad Pokora, prezydent Zduńskiej Woli.
Sztuka w sercu strategii rozwoju miasta
Jesienią Zduńska Wola otworzy również nową Miejską Galerię. Trwają przygotowania programu wystaw na kolejne sezony. Samorząd chce, aby sztuka stała się jednym z trwałych filarów rozwoju miasta i jego rozpoznawalnej marki.
– Nie budujemy pojedynczej atrakcji. Budujemy miejsce, do którego warto wracać. Zapraszamy uznanych artystów i tworzymy przestrzeń dla ambitnej kultury. Chcemy, by mieszkańcy mieli dostęp do dzieł światowej klasy bez konieczności wyjazdu do Warszawy, Krakowa czy Paryża. A Warszawiaków, Krakowiaków i Paryżan już dziś zapraszam do nas – podkreśla Paweł Szewczyk, wiceprezydent Zduńskiej Woli.
Powstanie dzieł Wojciecha Siudmaka jest także przykładem współczesnego mecenatu. Projekty trafią do Zduńskiej Woli dzięki zaangażowaniu lokalnego przedsiębiorcy, kolekcjonera i miłośnika sztuki, który od lat współpracuje z artystą. To pokazuje, że rozwój miasta może być wspólnym przedsięwzięciem samorządu i lokalnych przedsiębiorców, którzy chcą pozostawić po sobie trwały ślad.
Inspiracją dla Zduńskiej Woli jest również włoska Pietrasanta – partnerskie miasto położone w Toskanii, od dziesięcioleci uznawane za światową stolicę rzeźby. W tamtejszych pracowniach tworzyli i tworzą najwybitniejsi artyści z całego świata. Tu swoją pracownię miał m.in. Igor Mitoraj.
Zduńska Wola od kilku lat rozwija współpracę z Pietrasantą, czerpiąc z jej doświadczeń w budowaniu miasta poprzez kulturę, sztukę i obecność wybitnych twórców. Tajemniczy projekt, który w pełni poznamy jesienią, jest kolejnym krokiem na tej drodze.

