Szukaj

Klony nie do uratowania

Nie da się uratować siedmiu klonów, które rosną w centrum Zduńskiej Woli. Drzewa chorują i trzeba je wyciąć – potwierdza Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. W zamian nasadzonych zostanie w sąsiedztwie czternaście innych, dorodnych drzew.

Siedem klonów rośnie po wschodniej stronie placu Wolności. – Powiatowy Zarząd Dróg zwrócił się do urzędu miasta z wnioskiem o zgodę na ich wycięcie – potwierdza Alina Kubiak, dyrektor Biura Zarządzania Energią i Ochroną Środowiska. – Argumentował, że drzewa stwarzają realne zagrożenie dla życia i zdrowia przechodniów, bo są mocno schorowane. O dokładne zbadanie klonów i opinie poprosiliśmy specjalistę  – dodaje.

Podczas oględzin ekspert odnotował liczne ubytki w pniach, a także żerujące na nich gatunki grzybów pasożytniczych. „Rozmiary owocników (grzybów) pozwalają sugerować znaczny rozkład drewna wewnątrz pni” – napisał w ekspertyzie. Zauważył też, że korony drzew są ukształtowane niesymetrycznie. To efekt prac energetyków, którzy nierównomiernie przycinali gałęzie, by chronić linię energetyczną rozciągniętą przed laty na ustawionych w sąsiedztwie słupach.

– To bardzo niebezpieczne połączenie. Jeśli drewno wewnątrz jest zbutwiałe, a korona obciąża je w jedną stronę, przy silniejszym wietrze może dojść do powalenia całego drzewa. A to stwarza niebezpieczeństwo dla przechodniów i podróżujących samochodami. Klony rosną przy samej jezdni, nieopodal jest przystanek komunikacji miejskiej – zauważa Alina Kubiak. Dwa lata temu, gdy wycięto podpalony klon przy ul. Juliusza, okazało się, że w środku był zupełnie przegniły i wydrążony z tkanki. Że takie drzewa stwarzają realne zagrożenie, pokazują natomiast wydarzenie sprzed czterech lat, gdy na płot cmentarza zawaliło się drzewo rosnące przy ulicy Łaskiej. Na szczęście nikt nie przechodził wtedy chodnikiem.

O opinię urząd miasta poprosił też Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Łodzi (RDOŚ). Jej eksperci potwierdzili: drzew nie da się uratować. Każde z nich „posiada wypróchnienia, ubytki wgłębne w pniu oraz zamierające konary”, a na jednym z nich zauważono „owocnik grzyba (hubiak pospolity), który znacząco osłabia jego żywotność” – czytamy w wydanym przez RDOŚ postanowieniu. I dalej: „Wyżej wymienione cechy wskazują, iż klony srebrzyste są w złej kondycji zdrowotnej. W związku z powyższym ich usunięcie jest uzasadnione”.

Po co tyle badań? – Zależy nam na każdym drzewie, które rośnie w mieście. Chcieliśmy mieć więc stuprocentową pewność, że nie da się ich uratować. Wycinka to ostateczność. Niestety, tym razem, w ocenie ekspertów, jest ona konieczna – tłumaczy Alina Kubiak.

Wycinką siedmiu klonów zajmie się wykonawca prac budowlanych, które trwają obecnie na placu Wolności. W zamian zasadzi czternaście dużych i zdrowych drzew. To tylko niewielka liczba spośród nowych nasadzeń na placu Wolności. Przypomnijmy, trwa właśnie wielka przebudowa centralnego placu Zduńskiej Woli, a jej celem jest właśnie zazielenienie terenu. Między ulicą Łaską a Sieradzką powstaje deptak obsadzany dorodnymi drzewami. Przybędzie tu również klombów oraz rabat kwietnych. Łącznie na placu Wolności pojawi się ponad 60 nowych drzew i setki  krzewów. Prace zakończą się jesienią tego roku. W ramach obchodów 200. urodzin Zduńskiej Woli urząd zasadzi też na terenie całego miasta 200 drzew. Pierwsze dwadzieścia niebawem pojawi się na pasażu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, czyli deptaku pomiędzy ulicami Dolną i Karola Szymanowskiego.

W ramach przebudowy placu Wolności dla samochodów zamknięta zostanie południowa część placu. Ruch w centrum usprawnią jednak dwa ronda. Pierwsze jest już niemal ukończone, drugie drogowcy zbudują na skrzyżowaniu placu Wolności i ulicy Juliusza. By ruchu nie tamowały tu autobusy komunikacji miejskiej, przewidziano wytyczenie zatok przy przestankach po obu stronach jezdni.

Inne artykuły

Wakacje w Zduńskiej Woli

W drugim miesiącu wakacji mieszkańcy w Zduńskiej Woli mogą skorzystać z oferty basenów, zarówno odkrytych, jak i aquaparku Zduńska Woda. Będą także pokazy kina plenerowego oraz koncerty. Ciekawe wydarzenia planowane są także w sąsiednich miejscowościach.

Wielki Dzień Pszczół. Co można dla nich zrobić?

Wielki Dzień Pszczół to święto przypominające o ogromnym znaczeniu tych niewielkich owadów dla naszego życia i całego ekosystemu. Chodzi nie tylko o pszczoły miodne, ale również trzmiele czy pszczoły samotnice. Wszystkie one 8 sierpnia obchodzą swoje święto w Polsce, czyli Wielki Dzień Pszczół.

Jak samorząd opiekuje się zwierzętami?

Na samorządzie spoczywa ustawowy obowiązek opieki nad zwierzętami, które nie mają właścicieli. To nie tylko utrzymanie ich w schronisku, czy opieka weterynaryjna, ale także doroczna akcja sterylizacji oraz dokarmiania. Miasto wprowadziło także program wspierania adopcji psów i kotów. Urzędnicy stale współpracują z wolontariuszami i społecznymi opiekunami.

Punk & Ramp po raz drugi w Zduńskiej Woli

Festiwal sportów miejskich, czyli wydarzenia skierowane do mieszkańców, którzy jeżdżą na rolkach, deskorolkach czy hulajnogach przygotowano w Zduńskiej Woli. Na Placu Wolności stanęła rampa, a chętni mogli uczestniczyć w warsztatach oraz w rywalizacji.

Nasi mistrzowie masters

Lekkoatleci reprezentujący klub MKS Zduńska Wola zdobyli aż 11 medali na 36. Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce Masters, jakie zakończyły się 2 sierpnia w Bydgoszczy.

Przejdź do treści