Prezydent Niedźwiecki jako wolontariusz zbierał pieniądze dla WOŚP. Każdy chętny mógł wejść do gabinetu prezydenta i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w prezydenckim fotelu. Chętnych nie brakowało, choć przede wszystkim wśród najmłodszych mieszkańców Zduńskiej Woli. Zasiadali w fotelu i zastanawiali się, jakie decyzje podjęliby dla miasta. Padł pomysł wybudowania stadionu piłkarskiego i rozdawania na dziecięcych meczach prawdziwych medali ze złota…




