48 godzin w Zduńskiej Woli

Uczestnicy Hackathonu dla Miast z wizytą w Zduńskiej Woli. To najlepsi polscy Informatycy, którzy w zeszłym roku przez 48 godzin programowali aplikacje szacujące koszty wymiany pieca węglowego. Za pomocą zwycięskiego programu zduńskowolanie wykonali już niemal 1200 kalkulacji.

– Przez 48 godzin można dotrzeć pociągiem ze Zduńskiej Woli do Lizbony. Można rozegrać 32 mecze piłki nożnej lub 144 tercje hokejowe. Można też obejrzeć wszystkie filmowe części „Harrego Pottera”. 48 godzin daje wiele możliwości. Dlatego bardzo dziękuję, że bezinteresowanie poświęciliście je Zduńskiej Woli – mówił prezydent Konrad Pokora, witając młodych programistów.

Do Zduńskiej Woli przyjechało kilkunastu uczestników zeszłorocznego Hackathonu dla Miast. Przypomnijmy, że w konkursie zorganizowanym przez Polski Fundusz Rozwoju musieli przygotować aplikację do wyliczania kosztów wymiany pieców węglowych. Mieli na to dokładnie 48 godzin. – Pracowali w zespołach non stop. W nocy, gdy jedni spali, inni projektowali grafiki lub programowali. Po kilku godzinach zmieniali się przy komputerach. Cały czas byli skupieni na wyzwaniu, które im przedstawiliśmy – wspomina Paweł Szewczyk, wiceprezydent Zduńskiej Woli, który towarzyszył zespołom w pracy.

Po dwóch dobach gotowych było jedenaście aplikacji. Reguły konkursu były jednak nieubłagane: jury musiało wybrać i nagrodzić tylko jeden projekt. To wtedy zrodził się pomysł zaproszenia do Zduńskiej Woli wszystkich zespołów. – Skoro poświęciliście naszemu miastu 48 godzin, pozwólcie, że my wam te dwie doby „zwrócimy” – zapowiedział podczas oficjalnego zakończenia wiceprezydent Zduńskiej Woli.

Uczestnicy Hackathonu dla Miast będą mieli teraz szansę osobiście poznać Zduńską Wolę. Jej centrum zwiedzą ze zduńskowolskimi pasjonatami nowoczesnego miasta (tzw. smart city), odwiedzą skansen lokomotyw i wezmą udział w koncertach zaplanowanych w ramach Festiwalu Kultury Miejskiej. Będą też mogli odpocząć w basenach i saunach Zduńskiej Wody.

Do Zduńskiej Woli dotarli też przedstawiciele rzeszowskiego zespołu GBX Soft, który wygrał ubiegłoroczną rywalizację. Aplikacja, za którą urząd miasta nie zapłacił ani złotówki, od marca br. jest dostępna dla mieszkańców na stronie https://stopsmog.zdunskawola.pl. Dzięki niej zduńskowolanie mogą sprawdzić, czy ich dom można podłączyć do sieci gazowej lub ciepłowniczej i oszacować koszty wymiany kopciucha. – W ciągu pół roku zduńskowolanie wykonali w aplikacji aż 1160 kalkulacji. To pokazuje, jak potrzebne było to narzędzie. Symulacje pozwalają przygotować się do inwestycji w ekologiczne źródło ciepła, program podpowiada też jak zdobyć na nie dofinansowanie  – przyznaje prezydent Konrad Pokora.

Z informatykami do Zduńskiej Woli przyjechali też przedstawiciele Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), największej instytucji finansującej polski biznes. Urząd miasta pracuje nad nowym projektem technologicznym, który wygrał organizowaną przez PFR Akademię Miast Przyszłości.

– Wizyta programistów z całej Polski to dobra okazja, by przedstawić im założenia tego pomysłu. To utalentowani młodzi ludzie z całej Polski, twórcy własnych firm informatycznych, które już dziś realizują duże projekty. Chcemy utrzymać z nimi kontakt, a nawet namówić do przeniesienia części działalności do Zduńskiej Woli. To element nowatorskiego programu inwestycyjnego, wyróżnionego przez Polski Fundusz Rozwoju – mówi prezydent Konrad Pokora.

W Hackathonie dla Miast wzięły udział cztery miasta, wybrane przez Polski Fundusz Rozwoju. Dla Zduńskiej Woli programowało dwanaście zespołów z całej Polski.

Inne artykuły

Przejdź do treści